jeden telefon
kilka słów
zmienia wszystko
nie bolało
kolejne ukłucie
już przywykłam
szybko wyciągnęli igłę
żyła dalej pulsuje
to już trzecia powtórka
co tym razem?
nie wiedzą sami
i znów pytania...
nie lubię tego
sama nie wiem czemu
mają prawo pytać
to dla mojego dobra
czy...?
kiedy...?
w jaki sposób...?
A może jest Pani w ciąży...?
Nie, to niemożliwe...
Może jakieś zaburzenia pracy serca...?
Nic na to nie wskazuje...
A może to...
ukradkowe spojrzenia
szepty
nic dla mnie
żadnych konkretów
tylko tych kilka słów
"ale ona...? taka młoda...
(...)"
i nagle cały świat zniknął
a co jeśli to prawda...?
zostałam tylko ja
z moją nicością
spotkałam się ze słowami, z którymi nie było mi dane do tej pory się spotkać
co mam robić?
powiedzieć...? komukolwiek...? milczeć...? to nie tajemnica.
Zresztą, jestem słaba... znają mnie... zauważą...
nie chcę... nie mogę... nie potrafię...
chcę poczekać...
powiedziała: 'może w tym tygodniu' - może...
a jeśli nie, to później...
kiedy się dowiem...?
wyniki? - to nie pierwsze...
ale co przyniosą...?
boję się...
nie powinnam była tego usłyszeć...
ale usłyszałam...
boję się...
jeśli to prawda
to co teraz ?
ile mam czasu ?
nie żałuję niczego co do tej pory zrobiłam
nie mogę
choć pewnie wiele rzeczy mogłam zrobić inaczej
powiedziałam to, czego tak bardzo się bałam
przed czym uciekałam
czym zniszczyłam coś pięknego
wyjątkowego
trudno jest wyrazić coś przez zwykłe słowaale powiedziałam
ten jeden raz
tej jednej osobie
za późno
w tej sytuacji może to i lepiej.
Boję się.
Wtulam się w ramiona Miłości, bo wiem, że cokolwiek się stanie, tam znajdę prawdę.
Znajdę ukojenie.
A koniec będzie początkiem.
Piosenka z dzieciństwa
Kiedyś miałam ochotę to zaśpiewać
z przyjaciółmi
Obiecuję, że zdążę
cokolwiek, by się nie okazało
Boję się
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz