czwartek, 5 stycznia 2012

it's my little world


jeden telefon
kilka słów
zmienia wszystko

     nie bolało
     kolejne ukłucie
     już przywykłam
     szybko wyciągnęli igłę
     żyła dalej pulsuje

to już trzecia powtórka
co tym razem?
nie wiedzą sami

i znów pytania...
nie lubię tego
sama nie wiem czemu
mają prawo pytać
to dla mojego dobra

    czy...?
    kiedy...?
    w jaki sposób...?

A może jest Pani w ciąży...?
Nie, to niemożliwe...
Może jakieś zaburzenia pracy serca...?
Nic na to nie wskazuje...
A może to...


  ukradkowe spojrzenia
  szepty
  nic dla mnie
  żadnych konkretów

tylko tych kilka słów
"ale ona...? taka młoda...
(...)"
i nagle cały świat zniknął

a co jeśli to prawda...?

zostałam tylko ja 
z moją nicością
spotkałam się ze słowami, z którymi nie było mi dane do tej pory się spotkać
co mam robić?
powiedzieć...? komukolwiek...? milczeć...? to nie tajemnica. 
Zresztą, jestem słaba... znają mnie... zauważą...
nie chcę... nie mogę... nie potrafię...
chcę poczekać...
powiedziała: 'może w tym tygodniu' - może...
a jeśli nie, to później...
kiedy się dowiem...?
wyniki? - to nie pierwsze...
ale co przyniosą...?

        boję się...
        nie powinnam była tego usłyszeć...
        ale usłyszałam...
        boję się...

 jeśli to prawda
 to co teraz ?
 ile mam czasu ?

nie żałuję niczego co do tej pory zrobiłam
nie mogę
choć pewnie wiele rzeczy mogłam zrobić inaczej

powiedziałam to, czego tak bardzo się bałam
przed czym uciekałam
czym zniszczyłam coś pięknego
wyjątkowego
trudno jest wyrazić coś przez zwykłe słowa
ale powiedziałam
ten jeden raz
tej jednej osobie
za późno

w tej sytuacji może to i lepiej.


Boję się.
Wtulam się w ramiona Miłości, bo wiem, że cokolwiek się stanie, tam znajdę prawdę.
Znajdę ukojenie.

A koniec będzie początkiem.


 Piosenka z dzieciństwa

Kiedyś miałam ochotę to zaśpiewać
z przyjaciółmi
Obiecuję, że zdążę
cokolwiek, by się nie okazało
Boję się

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz