piątek, 24 stycznia 2014

sobota, 11 stycznia 2014

pękło

Coś tam głęboko
po prostu

cała żelazna kurtyna runęła
rozsypała w drobny mak

nie ma 
koniec

nie ma już maski
już nie ma się za czym ukryć


pękło
we Mnie

już nic nie będzie takie, jak było kiedyś

Myślałam długo nad tym

Czasu nie cofnę
Może właśnie przyszedł czas, żeby pomyśleć nad przyszłością
Czas znaleźć cel
Pragnienia

Czas się ustatkować 
Z Tobą...

Pomożesz mi?


Patrzę przez okno
Błyskają reflektory pojedynczych aut
Ciemność rozjaśniają neony i uliczne lampy
Nikt w błogim śnie nie zauważy zmian

Bądź
 

sobota, 4 stycznia 2014

...jak Miłości kropla do Miłości morza...

Dlaczego się urodziłem?
Czy chciałem przyjść na świat walki i trwogi,
świat lęku i własnej słabości?
Przecież chcę być święty a nie jestem.
Chcę wygrywać a przegrywam.
Chcę kochać a jestem oschły.
Dlaczego, Panie?

Trudny jest świat, życie,
trudny jesteś Ty, Boże,
zwłaszcza wtedy,
kiedy nic nie rozumiem
a na ufność zabrakło sił.


/ x. W.Węgrzyniak 1994 /