poniedziałek, 17 grudnia 2012

Coraz bliżej święta... ;)

Kilka zżółkłych stron... part Tu

"Stopniowo nabieram pewności, że nie ma nic piękniejszego niż chwila nieuniknionego pogodzenia z losem i to wspaniałe uczucie, którego doznaje każdy, kto zbyt długo płynął pod prąd, przekonany, że musi zdążać w górę rzeki, a będąc już u kresu sił, rezygnuje z walki i robi to, co powinien był zrobić od razu: kładzie się na plecach i poddaje nurtowi. Tak. delektuję się własną porażką. (...)
Chcę wierzyć w logikę losu i w nieodgadniony język znaków, który opisuje jego bieg, nic mi jednak nie wiadomo o sensie znalezionego pod nogami wiecznego pióra. (...) Podobno ptasie piórko znalezione na drodze przynosi szczęście; mówi się o aniołach przecinających nasze ścieżki. Lecz pióro, które znalazłem, nie wypadło ani z ptasiego, ani z anielskiego skrzydła. (...)
Piszę póki czas, póki zataczam się w spokojnych wodach samotności i dopóki pamiętam zdarzenia, które przytrafiły mi się na mych błędnych ścieżkach, świat bowiem zatacza kółka i kółeczka, moja gwiazda zakreśla epicykle i deferenty, i choć niekiedy nic z tego nie rozumiem, wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, powolny nurt mojej samotności niebawem znów przyspieszy i wartkim strumieniem wpadnie z powrotem w rzekę czasu, a wtedy, wyłoniwszy się na powierzchnię zdarzeń, niechybnie stracę wątek."



//  Błędne ścieżki Armanda Sombrevala - Olga Saska  //

Muzyczne Zaduszki

...czyli coś, na co czekam co roku :)



oraz








i...




 Dzięki wielkie :)


a także 







:)