wtorek, 1 listopada 2011

Świetliki

 (nie moje zdjęcie)

Anioł pośród grozy nocy...
malutkie istnienie zapomniane przez resztę świata...
białe ciągi liter...
imię, nazwisko...
żyła 6 dni...
ponad 40 lat przed moimi narodzinami...
 
Azyl ciemności, 
kiedy wokół miliardy kolorowych świateł
niczym źrenice oczu
tych Nieobecnych...
które tylko patrzą i wyczekują
znaku...
jakiegokolwiek...

a obok setki innych takich
wołających o pamięć...
tylko o to...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz