środa, 20 lipca 2011

Małe wielkie rzeczy...

...Radość, to tylko iskra... złudzenie...
...całe życie czekam na SZCZĘŚCIE... 
 
Już widzę, że popełniłam błędy...
tym razem nie chodzi mi o życiowe ;)
Muszę też zmienić kilka ustawień, kilka 'denerwujących' czcionek...
ale damy radę...:)
 
A życie...? Ech, no cóż, znów doprawiło mi rogi... jak to życie...
wszystko wróciło... 
 
Stoję nad przepaścią...
mam do wyboru dwie drogi:
jedna, może i miła, murowana, pakiet 'ful ekskluzif', ale długa, może męcząca i... na końcu ślepa uliczka... w najlepszym wypadku kolejna przepaść...
druga, spowrotem... to ta, którą przyszłam... 
a przecież nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki...
mogę jeszcze stać w miejscu...
ale ileż tak można...?!...

Ratunku... :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz