"...wspomnienia...
Myślę dokąd zdążam...
Inne cele w życiu, inne plany i pragnienia...
Muszę wszystko pozmieniać tak, jak czas wszystko zmienia..."
Widoki za oknem malują cudowne wyobrażenia baśniowych krain.
Wzory tkane przez mróz niczym nieposkromione tkaczki o wybujałej wyobraźni,
każda chcąc przewyższyć w swoim dziele drugą...
Zimno... w końcu to zima.
Swój urok zyskuje każdego roku.
Niby tak samo, a jednak zawsze jako coś nowego...
Zimowa chandra?
Mam nadzieję, że to tylko to...
Mam nadzieję, że to tylko to...
Nie cieszy tak, jak możnaby pomyśleć, złota statuetka jako nowe miano m.in. moich umiejętności...
To już piąta w "karierze"... co z tego?
Wyróżnienie na arenie międzynarodowej - koncert specjalny festiwalu...
Za rok inauguracja...
Powinnam być hmm... dumna? szczęśliwa?
Jak reszta, skakać z radości?
Pewnie tak. No i jestem. Pomimo wszystko.
Ale co z tego, kiedy coś nie daje mi o sobie zapomnieć...
Kiedy przyćmiewa każdą iskierkę radości, którą chciałabym okazać...
Czy naprawdę jedynie po 'toaście' potrafię choć na chwilę zapomnieć o tym?
I tak za chwilę wraca...
...nie wiem, co mam robić...
Zimowa chandra...
Mam nadzieję, że to tylko ona...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz